Agroturystyka z kieliszkiem wina

Już za kilkanaście dni w Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym rozpocznie się pierwszy, pilotażowy kurs uprawy winorośli i produkcji wina dla obecnych oraz przyszłych plantatorów, a jednocześnie wytwórców gronowych trunków na Pomorzu Zachodnim.

- Podczas dwóch semestrów zajęć - wyjaśnia dr hab. inż. Piotr Chełpiński, kierownik Zakładu Sadownictwa Wydziału Kształtowania Środowiska i Rolnictwa ZUT - pracownicy naukowi naszego zakładu, znawcy win oraz eksperci od pozyskiwania pieniędzy unijnych będą szkolić uczestników kursu.

Projekt ten jest efektem porozumienia pomiędzy Urzędem Marszałkowskim i ZUT. Dzięki niemu środki Unii Europejskiej z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 trafią do organizatorów szkolenia dla producentów win.

Wina gronowe zamiast jabola

Polski rynek coraz bardziej się otwiera na konsumpcję win gronowych. Już niebawem opłacalna będzie, wzorem landów niemieckich, uprawa winorośli wraz z wyrobem win. Szczecin i jego okolice mogą się wreszcie stać znane z trunków gronowych, a nie - jak było onegdaj - pełnić mało chlubną rolę zagłębia ohydnych win owocowych wytwarzanych przez spółdzielnię Botwina czy też zakłady w Dębnie Lubuskim.

Dzięki sprzyjającym zmianom w prawodawstwie stało się możliwe produkowanie i sprzedawanie wina w gospodarstwach agroturystycznych. To pozwoli na zaspokojenie podniebień turystów z Europy Zachodniej, którzy nie tylko przyjeżdżają do nas po wypoczynek na łonie natury, ale chętnie też posmakują nowych produktów winiarskich, porównując je z tymi, które znali do tej pory.

- Odpowiedzią na takie zainteresowanie - tłumaczy dr Chełpiński - jest właśnie pomysł zorganizowania kursu w zakresie uprawy winorośli i produkcji wina, na którym słuchacz otrzyma kompleksową wiedzę i zdobędzie umiejętności praktyczne dotyczące winorośli - od jej posadzenia do uzyskania produktu finalnego, czyli wina.
Da on wiedzę dotyczącą m.in. wyboru odpowiedniej odmiany roślin i miejsca uprawy, by opierały się szkodnikom. Jego uczestnicy zdobędą umiejętności przetwarzania soku z winogron na wino dobrej jakości i nauczą się jego oceny na podstawie smaku. Dodatkowo poznają aspekty prawne oraz możliwości pozyskiwania pieniędzy z programów Unii Europejskiej dotyczących uprawy winorośli.

Powrót do tradycji

Większość szkoleń poprowadzą pracownicy naukowi Zakładu Sadownictwa ZUT. Sztukę sommelierską, czyli ocenę jakości wina, będzie wykładał Marek Gałaj z Warszawy, syn znanego ongiś działacza ludowego Dyzmy Gałaja, dyplomowany doradca winiarski po stosownych studiach w Niemczech. Uczestnicy kursu wyjadą do winnic w Zielonej Górze oraz do przygranicznych w Niemczech.

Dr Chełpiński liczy na to, że ten pilotażowy kurs w Szczecinie stanie się początkiem całego programu szkoleń dotyczących winorośli. I to nie tylko w naszym województwie, ale i dla słuchaczy z całej Polski.

- W naszym szkoleniu - informuje dr Chełpiński - uczestniczyć będą ci, którzy mają już małe plantacje winorośli lub zamierzają je posadzić w najbliższym czasie. Koszt udziału w rocznym dwusemestralnym kursie wyniesie 500 złotych.

W naszym województwie mamy już kilka drobnych winnic. Naukowcy z ZUT wytoczyli już pierwsze butelki wytrawnego wina gronowego z plantacji w Stobnie. Ruszyła też uprawa uczelni w Ostoi. Teraz kolej na następne. Może w ten sposób wrócimy do tradycji winiarskich na Pomorzu Zachodnim, które sięgają XVI stulecia. W minionych wiekach wina ze Szczecina były niezwykle cenione, o co skutecznie dbali książęta pomorscy.

Włodzimierz Abkowicz

UWAGA: Powyższy tekst pochodzi z Serwisu Kuriera Szczecińskiego: http://www.24kurier.pl/FotoKurier/Agroturystyka-z-kieliszkiem-wina

z dnia 13-07-2010, i został tu zarchiwizowany wyłącznie dla potrzeb artykułu p.t. „Winne grona”, jako jego najlepsze uzupełnienie.



Powered by SMF 2.0 RC4 | SMF © 2006–2010, Simple Machines LLC
TinyPortal 1.0 RC1 | © 2005-2010 BlocWeb

Wróć do artykułu