WESOŁYCH ŚWIĄT
SŁONECZNEJ WIOSNY

Autor Wątek: Uwaga - oszuści "telefoniczni"  (Przeczytany 5856 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline woti

  • rybak, ale nie tylko
  • Administrator
  • Ekspert
  • ****
  • Wiadomości: 657
  • A ja na to: 10
  • Płeć: Mężczyzna
  • Niech po mnie zostanie coś oprócz debetu.
    • absolwentar
Uwaga - oszuści "telefoniczni"
« dnia: 18-03-2013, godz. 10:23 »
Proszę o rozpowszechnienie tej informacji wśród swoich znajomych!
 Oto przeróżne techniki wyłudzenia pieniędzy - groźnie podstępne:
 
 Przyjeżdża do Ciebie kurier i oświadcza, że ma dla Ciebie paczkę za zaliczeniem. Koszt około 500 zł.
 Na paczce jest Twoje imię, nazwisko
 i poprawnie napisany adres.
 Nadawcą jest firma .X., której nie znasz i w której nic nigdy nie
 zamawiałeś..
 Kurier oświadcza, że nic mu na ten temat nie wiadomo, jego zadaniem
 jest tylko dostarczenie paczki i pobranie pieniędzy, ale skoro są
 wątpliwości , to można je wyjaśnić od ręki telefonicznie.
 ?
 Kurier pyta, czy w takim razie może zadzwonić od Ciebie do firmy
 i szybko się wszystko wyjaśni... 99% ludzi, nie podejrzewając podstępu, wpuszcza kuriera do domu i wskazuje mu, gdzie jest telefon, albowiem chce jak najszybciej
 sprawę wyjaśnić...
 ?
 Kurier wykonuje KRÓTKI TELEFON (1 min) i niby sprawdza w firmie, czy nie zaszła pomyłka , po czym
 informuje Cię, że faktycznie jest to pomyłka, przeprasza grzecznie
 i wychodzi!
 (bajki o pomyłkach są różne w zależności od oceny reakcji
 wrabianego...).
 Po miesiącu przychodzi rachunek telefoniczny... około 10.000 dolarów w przeliczeniu na złotówki.
 ?
 Dlaczego?
 Ponieważ ten jeden niewinny krótki telefonik obleciał w
 międzyczasie cały świat przez przekierowania komercyjne (Seszele,
 wyspy Bali, Kajmany i wiele innych â wszystko automatycznie), aby w
 końcu trafić na sex linię w Australii.
 ?
 Jak to możliwe?! . zadasz samemu sobie pytanie.
 Przecież patrzyłeś kurierowi na ręce i było widać, że wykręca numer
 telefonu stacjonarnego...
 Tak, to prawda . kurier wykręcił numer telefonu stacjonarnego,
 który jest zainstalowany gdzieś w jakimś wynajętym (po
 cichu)mieszkaniu
 (na dodatek, na lewe papiery) i w tym właśnie mieszkaniu stoi sobie
 małe, niepozorne urządzenie, które natychmiast dokonuje
 przekierowań, jak się tylko do niego dodzwonisz.
 ?
 Podoba Ci się?
 Czy masz szansę na reklamacje w TPSA?
 Nie, ponieważ połączenie wyszło z Twojego numeru telefonu,
 a co za tym idzie za Twoją zgodą więc nawet w sądzie przegrasz...
 ?
 Numer "na Tepsę" Dzwoni do Ciebie człowiek i podaje się
 za pracownika
 Telekomunikacji Polskiej SA.
 Informuje Cię o tym, że właśnie wymieniono: skrzynkę kablową,
 rozdzielczą lub cokolwiek innego.
 W związku z powyższym monterzy TPSA testują połączenia i proszą o
 potwierdzanie ich poprawnego funkcjonowania poprzez naciśnięcie
 klawiszy: 9, 9#, 09, 09#, 90,90# Nie naciskaj! Niczego nie potwierdzaj!
 ?
 Jeżeli to zrobisz . jesteś. przekierowany na sex linię (NA TWÓJ
 koszt oczywiście) do Wielkiej Brytanii przez pół świata na Pacyfiku
 (Wyspa Niua w tym procederze króluje!!) i nawet jeżeli natychmiast
 rzucisz słuchawkę na widełki .
 NIC CI TO NIE DA!!! . połączenie nie skończy się przed upływem 5
 min.
 Podoba Ci się? Koszt . około 1500 zł.
 ?
 Jeżeli ktokolwiek do Ciebie zadzwoni i powie, że coś wygrałeś
 rzuć natychmiast słuchawkę i niczego nie naciskaj! żadnych cyfr,
 gwiazdek lub krzyżyków.
 Jeżeli zadzwoni do Ciebie ktoś, kogo nie znasz nieważne czy będzie
 to firma, czy osoba prywatna i poprosi Cię o oddzwonienie w
 dowolnym czasie...
 NIE RÓB TEGO! . nie znasz osobiście . nie oddzwaniasz bo może Cię to kosztować
 320 zł za samo połączenie!
 Pamiętaj, że oszuści bardzo często podszywają się pod różnego typu
 instytucje lub wydziały spółdzielni mieszkaniowych.
 ?
 Jak administracja lub inna instytucja będzie miała do Ciebie sprawę
 to wyśle Ci pismo!
 ?
 A teraz: Jak się bronić?
 1. Myśleć i nic na huraa.. Niczego nie naciskać i niczego nie
 potwierdzać.
 ?
 2. Zadzwonić do swojego operatora np. TP SA (19393!? Moja uwaga , tu też występują dziewiątki!!!) i zażądać zablokowania
 wszystkich numerów komercyjnych: 0-700...,0-300..., 0-400..., jak i
 możliwości przekierowania na nie.
 ?
 3. Zablokować wszystkie numery: międzymiastowe, międzynarodowe i
 komórkowe. Każdy operator ma obowiązek udostępnić Ci kod aktywujący
 takie połączenia i drugi kod dezaktywujący takie połączenia.
 ?
 Nie ma innego wyjścia!
 Dostaniesz od operatora dwa osobiste hasła i nikomu ich nie
 pokazuj.
 Pamiętaj!
 Zapisz datę i godzinę połączenia się z operatorem w celu
 zablokowania powyższych numerów
 Zapisz imię i nazwisko osoby przyjmującej zgłoszenie.
 Zapisz numer?? zgłoszenia.
 Potem żądaj od operatora pisemnego potwierdzenia faktu, że
 zgłaszane przez Ciebie zadania zostały zrealizowane.
 ?
 Jak to będziesz miał na piśmie, to jakby co wygrasz w każdym
 sądzie.
 To jest wiadomość, którą przekazał pracownik działu reklamacji w
 TPsie!
 Jeśli zadzwoni jakiś gość, że wygrałeś coś w konkursie (przeważnie
 ekskluzywną wycieczkę) i w dodatku poprosi o naciśnięcie klawisza 9, żeby potwierdzić wiadomość, i jeśli to zrobisz, to jesteś.
 załatwiony na cacy- łączność z tą linią kosztuje 20funtów za
 minutę, ponieważ rozmowa przekierowana jest przez Kajmany do sex
 linii w Anglii.
 ?
 Nawet jak natychmiast rzucisz słuchawkę na widełki, to dużo nie da,
 bo rozłączy Cię za 5 minut.
 Ale jeśli dasz zrobić się w balona i dasz im swoje dane, to możesz
 już strzelić sobie w łeb,
 bo po następnych dwóch minutach dostaniesz potwierdzenie, że
 oczywiście nic nie wygrałeś.
 Koszt takiej rozmowy to około 260 funtów.
 Jedyne, co można zrobić, to natychmiast po odebraniu takiej rozmowy
 rozłączyć się.
 I to jak najszybciej.
 Jeszcze jedno.
 Może zadzwonić ktoś podający się za technika TP SA i poprosić o
 potwierdzenie numeru telefonu poprzez naciśnięcie klawisza 9.?
 Efekt jak powyżej.
 Problem dotyczy też komórkowców.
 Nigdy nie należy naciskać 9, lub 9,0,#, lub 0,9,# w tych
 kombinacjach.
 Przeważnie numer dzwoniący to: 07090203840.
 Numer może się różnić ostatnimi 4 cyframi. Pojawia się na początku
 jako nieodebrane.
 Nie oddzwaniać na ten numer, bo połączenie kosztuje 320 zł/min .sex linia w Australii.
 Ponieważ w Anglii ten proceder jest już nielegalny, to farmazony
 tego typu przeniosły się do Polski.
 Tak więc nie gadać z kim, kto wciska Ci kit, że coś wygrałeś...
 Proszę o rozpowszechnienie tej informacji wśród swoich znajomych!
Absolwenci - łączcie się!